Wiele ciekawych wątków przewinęło się w debatach, prelekcjach i warsztatach tegorocznej konferencji edukacyjnej Pokazać – Przekazać organizowanej po raz XII przez Centrum Nauki Kopernik, nie sposób opowiedzieć w jednym poście o wszystkim. Skupię się zatem na dwóch najciekawszych, moim zdaniem tematach, poruszonych podczas wielu wystąpień prelegentów.
61% uczniów biorących udział w ankiecie przeprowadzonej w ramach raportu “Nauczyciel_ka 2040” Tech for Poland, uważa, że nauczycielem przyszłości będzie jednak człowiek wspomagany przez technologię, a tylko 30% widzi w szkole tylko nauczycieli roboty.
Myślę, że takie myślenie jest przede wszystkim związane z nową rolą nauczyciela przyszłości, który będzie przede wszystkim towarzyszem w nauce, a nie jedynie podawcą informacji. Empatia i doświadczenie belfrów stanowić będą wartości nie do zastąpienia.
Tu wtrącę małą dygresję do przemyślenia o jednym z celów edukacji, o którym mówi się rzadziej, a mianowicie o funkcji osobowej – czyli zadbaniu ucznia o samego siebie w środowisku. W tym wypadku postrzegamy szkołę jako miejsce spotkania ucznia ze światem, a także … z samym sobą.
I na koniec dwie konkluzje, które wybrzmiały podczas konferencji:
Nauczyciel przyszłości, to człowiek, który myśli jednak o tym co “tu i teraz”, aby jak najlepiej przygotować do tego co będzie, bo przyszłość jest zmienna i nieprzewidywalna. Ostatecznie stanęło na „nauczycielu KU przyszłości”.
AI nie zastąpi nauczyciela, który inspiruje, ale może zastąpić tego, który tylko przekazuje treści. Pozwólmy zatem nauczycielom skupić się na tym co ludzkie, na relacjach, interakcjach, przewodnictwie.